Wewnętrzny głos

Czy wiecie, że w każdym z nas drzemie najprawdziwsza wewnętrzna mądrość, głos głębokiej troski i bezwarunkowej miłości do siebie samego? Odnajdując go i wsłuchując się weń, będziecie w stanie o wiele lepiej radzić sobie z różnymi nękającymi was bolączkami, tak fizycznymi, jak emocjonalnymi. Jak odnaleźć tego uzdrawiającego wewnętrznego przewodnika?

Ból, wszelkiego rodzaju uzależnienia, poczucie winy, niepokój, brak wiary w siebie, niepohamowana złość, paraliżujący strach, rozpacz, zazdrość… Potrafią zamienić życie w koszmar. Sprawują nad nami władzę, pozbawiają wszystkiego, co najlepsze, unieszczęśliwiają. Bywa, że niemal każdego dnia ogarniają umysł i ciało, a my albo im ulegamy w poczuciu totalnej bezradności, albo próbujemy je tłumić czy wypierać, albo podejmujemy z nimi walkę, która wysysa nas z energię i jest – niestety – z góry skazana na porażkę. Gdzie zatem szukać rozwiązania?

Dr Brian Alman to uznany w świecie terapeuta i autor wielu publikacji na temat uzdrawiania ciała oraz umysłu. Jedną z nich jest wydana nakładem naszego wydawnictwa książka zatytułowana Twój wewnętrzny głos. Według Almana każdy człowiek ma w swojej podświadomości „wewnętrznego doktora”, który może pomóc mu w zmaganiach z nawet najbardziej uciążliwym problemem i dokonaniu pozytywnych zmian we własnym życiu.

Wewnętrzny głos może być przez nas usłyszany „w chwilach ciszy, kiedy nie zagłuszają, negatywne, uwarunkowane społecznie głosy wypełniające nasze głowy”. By móc z pożytkiem dla siebie czerpać z pokładów tej wewnętrznej mądrości, należy uruchomić proces szukania własnego głosu. Będzie to od nas wymagało pełnego zaangażowania, wysiłku, czasu i nie mniej odwagi, by stanąć twarzą w twarz z wyzwaniem i w pełni zaakceptować samego siebie.

Opracowana przez dr Almana metoda składa się z trzech kroków, w których po pierwsze stawiamy sobie wyzwanie, po drugie zastanawiamy się czym jest problem, który powoduje, że nie jest nam łatwo osiągnąć cel. I wreszcie, kiedy już zrozumieliśmy w czym tkwi sedno sprawy, z pomocą wewnętrznych zasobów, które w nas  drzemią poszukujemy rozwiązania. Brzmi prosto, ale wcale nie jest proste, szczególnie na początku, kiedy dopiero odkrywamy nasz umysł i mechanizmy jakim podlega.

Chcąc wypróbować zaproponowany przez dr Almana proces, powinniśmy pobyć przez pewien czas sami ze sobą, wyłącznie z własnymi myślami, żeby poczynić obserwacje i  wniknąć w głąb siebie. Oczywiście ma to sens o ile  jesteśmy gotowi na pełną szczerość wobec siebie, żeby. uświadomić sobie wszelkie najbardziej niepokojące, drażliwe myśli i doznania, które do tej pory od siebie odpędzaliśmy  albo zwalczaliśmy. Naturalnym podejściem jest niezauważanie ich, tłumienie a nawet wypieranie. To normalne, gdyż przez lata stosowaliśmy tę taktykę, żeby chronić siebie przed kłopotami, nawet nie wiedząc, że to wyparcie może prowadzić do dalszych problemów czy to o charakterze fizycznym,  czy emocjonalnym. Trudna chwila, bo teraz następuje krok, który może niejednego z was zaskoczyć – akceptacja. Akceptacja tego co nam doskwiera, jako części naszego życiowego doświadczenia.

Kolejnym wyzwaniem jest uczciwa ocena naszego problemu i uporanie się z Wewnętrznym Sędzią, czyli tą częścią naszego umysłu, która ma zwyczaj nadmiernie nas kontrolować i krytykować, która nieustannie wytyka nasze błędy, obwinia i karze.

„Kiedy próbujesz  walczyć z Wewnętrznym Sędzią, uciszyć go, pokonać, zastąpić czymś, przeprogramować, tak naprawdę osiągasz efekt odwrotny od zamierzonego: dajesz mu tyle energii, że rośnie w siłę i zaczyna dominować” – przekonuje Alman. Jedynym konstruktywnym rozwiązaniem jest pogodzenie się z faktem, że Wewnętrzny Sędzia pozostanie na zawsze częścią waszej natury. Możecie skutecznie ograniczać jego szkodliwy wpływ, jeśli tylko będziecie pozwalali mu się wypowiadać. Wysłuchany da za wygraną, odpuści, a jego głos złagodnieje. Umiejąc akceptować myśli i uczucia związane z wyzwaniem i wiedząc jak obchodzić się z Wewnętrznym Sędzią, możecie przejść wreszcie do sedna wyzwania, które przed sobą postawiliście.

Co się teraz wydarza w procesie? Po okazaniu sobie dobroci i akceptacji, umysł czy Głos Wewnętrzny wynagradza nas wydobywając z naszej podświadomości  pomysły i rozwiązania dla naszego wyzwania. W języku angielskim jest na to specjalne określenie ‘wow effect’.

Jak wzmacniać ten drogocenny głos? Po prostu zacznijcie siebie lepiej traktować. Działajcie ze sobą, a nie przeciw sobie. Troszczcie się o siebie i bądźcie z sobą samym w jednej drużynie, bez względu na wszystko. Czy tego chcecie czy nie – od czasu do czasu będą nachodzić was negatywne, krytyczne myśli. Kluczem jest umiejętność ich rozpoznawania i akceptacja, a wówczas podarujecie sobie wewnętrzny spokój, równowagę i odprężenie.

Jeżeli zastanawiacie się czy proponowany prze Dr Almana proces może stać się dla was nowym skutecznym narzędziem – zapewniam, że tak jest, zwłaszcza, jeżeli z pełnym zaangażowaniem podążycie za jego wskazówkami.

Dr Alman jest terapeutą wykorzystującym w swojej praktyce strategie stworzone przez Miltona Ericksona, które znalazły zastosowanie również w neurolingwistycznym programowaniu (NLP), są więc ugruntowane wśród psychologów i terapeutów na całym świecie.

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *